Aktywność nie musi oznaczać godziny na siłowni. Liczy się suma drobnych decyzji w ciągu dnia.
- Schody zamiast windy – najprostszy trening, który masz pod ręką.
- Spacer po obiedzie – 15 minut wystarczy, żeby się rozruszać.
- Rower do pracy – choćby raz w tygodniu.
- Rozciąganie przy biurku – co godzinę wstań na 2 minuty.
- Weekendowa aktywność ze znajomymi – plaża, rolki, wspinaczka. Ruch smakuje lepiej w towarzystwie.
Trenujesz regularnie? Zajrzyj do naszej kreatyny monohydrat.


